

Frell: Part 2 piece 102Frell: Part 2 piece 1
- Co daje dwa razy pole energetyczne plus sztuczna inteligencja androida? - Speciesa za trzy lata roześmiała się Devon. Siedziała razem z Jackiem Hayleyem w ambulatorium. Lecieli już ponad pięć dni od czasu, kiedy zniszczyli barierę ochronną, ale czujniki dalej nic nie wskazywały. Nie było nawet małej asteroidy, a co dopiero planety X. Wszyscy niepomiernie się nudzili. Z całej załogi tylko Morgan Reiser nie stracił zapału, więc kiedy Fire nazwał go przyjacielem publicznym numer jeden, nikt nie protestował. Za


Frell: Part 1 piece 2Na ogromnym lądowisku w samym serce Waszyngtonu stał teraz wielki statek, którego dwa dni temu jeszcze tu nie było. Zbliżało się teraz do niego dwoje ludzi, jeden wysoki, krótko obcięty brunet, drugi blondyn średniego wzrostu, u którego włosy przypominały pole pszenicy po przejściu huraganu. - Statek oderwie się od ziemi za pół godziny informował nowego dowódcę jasnowłosy mężczyzna, idąc obok niego w kierunku pojazdu. Dołączył do niego dosłownie kilka sekund temu, kiedy McKey zmierFrell: Part 1 piece 2


Frell: Part 1 piece 101. Podróż w przestrzeńFrell: Part 1 piece 1
Skutki ingerencji są czasem niewiarygodnie złe
01.
- Zbliżenie - ekran monitora powiększył się, ukazując zbiór gwiazd; galaktykę eliptyczną w najdalszym zakątku poznanego wszechświata. - To jest galaktyka Hiksa - powiedział mężczyzna stojący przy ekranie. Grupa ludzi, siedząca na fotelach za nim, posłusznie zwróciła spojrzenie w jego kierunku, próbując dopatrzyć się tego "nadzwyczajnego czegoś", co główny naukowiec c